Basia była z nami w Calpe w styczniu. Tak jej się spodobało, że tydzień po powrocie zapisała się na wyjazd kolarski na Majorkę w październiku. Dla nas, organizatorów, nie ma lepszej wiadomości niż zadowolony uczestnik. Zobaczcie, jak spędziliśmy tydzień w Calpe.

Dzień pierwszy: witaj w drużynie!

Pierwszego dnia każdy uczestnik otrzymuje pakiet powitalny, w skład którego wchodzą: klubowe kolarskie skarpetki, rest-day t-shirt oraz pakiet odżywek 226ers (batony, żele, izotoniki). Dzięki współpracy z MOST Element masz okazję przetestować również ich wysokiej jakości naturalne suplementy – idealne wsparcie dla każdego kolarza.

09:00 Poranny stretching

Każdy dzień zaczynamy od sesji stretchingu, która poprawia mobilność, zapobiega kontuzjom i przyspiesza regenerację po wymagających trasach. To idealne przygotowanie do intensywnego dnia na rowerze.

09:30 Śniadanie – energia na trasę

Śniadanie to kluczowy element udanego wyjazdu kolarskiego! Podczas pobytu w Calpe zazwyczaj zapewniamy uczestnikom miłe niespodzianki – jak wspólne śniadanie powitalne, które jest świetną okazją do integracji.

10:30 Wyjazd na trasę i krótka pogawędka z Martą Lach

Najważniejszy moment dnia – czas na rower! W zależności od poziomu zaawansowania uczestników dzielimy się na 2-3 grupy, aby każdy mógł jechać w tempie dopasowanym do swoich możliwości. Piloci czuwają nad trasą i motywacją uczestników – niezależnie od tego, czy chcesz odpocząć, czy powalczyć o „tablicę”. Co więcej, nasz fotograf dokumentuje każdą trasę, więc wrócisz do domu z pięknymi wspomnieniami! Na pierwszym podjeździe spotykamy Martę Lach, z która ucinamy krótką pogawędkę życząc powodzenia w nadchodzącym sezonie!

16:00 Aktywność off-bike

Wyjazdy rowerowe to nie tylko kilometry na szosie. Popołudnia spędzamy na wspólnych spacerach, eksploracji lokalnych atrakcji i wspólnych posiłkach. To doskonały moment na relaks i regenerację przed kolejnymi rowerowymi wyzwaniami.

20:00 Warsztaty – więcej niż tylko jazda

Każdy wieczór to okazja do poszerzenia kolarskiej wiedzy. Rozmawiamy o technikach treningowych, regeneracji, serwisowaniu roweru oraz bezpieczeństwie na trasie. Dzięki temu każdy uczestnik wraca do domu nie tylko z lepszą formą, ale także z nową wiedzą, która pozwoli mu jeszcze lepiej cieszyć się jazdą.

21:00 Odprawa na kolejny dzień

Codziennie wieczorem omawiamy plan na następny dzień: godzina wyjazdu, prognoza pogody, trasa, jej profil i ciekawe miejsca na trasie. Dzięki temu każdy uczestnik może przygotować się na kolejne kilometry w siodle.

Dołącz do naszych wyjazdów kolarskich!

Jeśli marzysz o wyjeździe rowerowym pełnym wrażeń, sportowych emocji i pięknych widoków, nasze wyjazdy kolarskie są właśnie dla Ciebie! Dołącz do nas i przeżyj niezapomnianą przygodę na trasach w Calpe, na Majorce i w wielu innych wyjątkowych miejscach.

Marzysz o idealnym wyjeździe rowerowym? Dołącz do nas i przeżyj niesamowitą przygodę na dwóch kółkach! Nasze wyjazdy kolarskie to nie tylko kilometry w nogach, ale także integracja, regeneracja i odkrywanie nowych miejsc. 

Kolarstwo szosowe – poradnik dla początkujących

Kolarstwo szosowe – poradnik dla początkujących

Kolarstwo szosowe nie zaczęło się od drogich rowerów z karbonu i wyścigów dla zawodowców. Zaczęło się od zwykłej pasji – od pragnienia przygody, od potrzeby wolności na dwóch kółkach. W tym przewodniku dzielimy się esencją tego sportu – od pierwszych kroków początkującego do rytmu pedałowania na najdłuższych trasach. Poznasz nie tylko sprzęt, który warto mieć, ale też poczujesz ducha społeczności, która od dekad tworzy tę niesamowitą dyscyplinę, uprawiając ją zarówno amatorsko, jak i zawodowo.

Czytaj więcej

Wyjazd Calpe: idealny start sezonu

Wyjazd Calpe: idealny start sezonu

Ten wyjazd był dokładnie tym, czego trzeba na początku sezonu – słońce, dobra ekipa, świetne trasy i zero stresu. Calpe od lat jest kolarskim hotspotem, ale nie bez powodu. Pogoda w marcu lepsza niż u nas w czerwcu, asfalt jak...

Czytaj więcej

Girona - wyjazd kolarski: mokro, zimno, idealnie

Girona - wyjazd kolarski: mokro, zimno, idealnie

Wyjazd do Girony miał wyglądać inaczej. Liczyliśmy na słońce, krótkie rękawki i przyjemną jazdę w wiosennych warunkach. Zamiast tego dostaliśmy wiatr, deszcz i temperatury, które bardziej przypominały marzec w Polsce niż Hiszpanię. Ale koniec końców – wyjazd był udany! Jeździliśmy...

Czytaj więcej