Styczeń w Hiszpanii kojarzy się ze słońcem, ciepłym powietrzem i idealnymi warunkami do jazdy. Nasz wyjazd kolarski do Calpe w 2022 roku miał jednak nieco inny scenariusz. Prognozy na dwa tygodnie przed startem nie były optymistyczne – zapowiadano deszcz i chłód. Nawet Alicante, znane jako jedno z najbardziej nasłonecznionych miast Europy, uległo wpływowi niżu barycznego.

Rzeczywistość? Rzeczywiście, zamiast codziennego słońca mieliśmy kilka deszczowych dni i rześkie temperatury. Czy to jednak przeszkodziło w cieszeniu się wyjazdem do Calpe? Wręcz przeciwnie. To była jedna z najbardziej pamiętnych przygód, bo kolarstwo to nie tylko idealne warunki, ale też radzenie sobie z wyzwaniami.

Te momenty, które definiują wyjazdy kolarskie – zgrabiałe palce na podjeździe, ciepło bijące od pieca, gdy schną mokre ubrania, czy najlepsza paella w życiu po całym dniu jazdy – nabrały jeszcze większego znaczenia. Nieplanowany rest day w deszczowy dzień uświadomił nam, jak ważna jest regeneracja przed kolejnymi kilometrami.

Każdy wyjazd kolarski do Calpe to nowa historia – niezależnie od pogody. Wyzwania, niespodzianki i nieoczekiwane momenty tworzą wspomnienia, które zostają na lata. Bo czasem to właśnie trudniejsze warunki sprawiają, że wyjazd staje się jeszcze bardziej wyjątkowy. 

Jeśli myślisz o wyjeździe do Calpe, pamiętaj – to nie tylko destynacja, ale przede wszystkim kolarska przygoda, której nie zapomnisz.

Wyjazd Calpe: idealny start sezonu

Wyjazd Calpe: idealny start sezonu

Ten wyjazd był dokładnie tym, czego trzeba na początku sezonu – słońce, dobra ekipa, świetne trasy i zero stresu. Calpe od lat jest kolarskim hotspotem, ale nie bez powodu. Pogoda w marcu lepsza niż u nas w czerwcu, asfalt jak...

Czytaj więcej

Girona - wyjazd kolarski: mokro, zimno, idealnie

Girona - wyjazd kolarski: mokro, zimno, idealnie

Wyjazd do Girony miał wyglądać inaczej. Liczyliśmy na słońce, krótkie rękawki i przyjemną jazdę w wiosennych warunkach. Zamiast tego dostaliśmy wiatr, deszcz i temperatury, które bardziej przypominały marzec w Polsce niż Hiszpanię. Ale koniec końców – wyjazd był udany! Jeździliśmy...

Czytaj więcej

Wyjazd kolarski - jak wygląda dzień?

Wyjazd kolarski - jak wygląda dzień?

Basia była z nami w Calpe w styczniu. Tak jej się spodobało, że tydzień po powrocie zapisała się na wyjazd kolarski na Majorkę w październiku. Dla nas, organizatorów, nie ma lepszej wiadomości niż zadowolony uczestnik. Zobaczcie, jak spędziliśmy tydzień w Calpe.


Czytaj więcej